Seks wciąż tematem tabu?
Seks to sprawa o której coraz częściej poruszamy z swoimi koleżankami, jednak wciąż unikamy szczegółów. Szczegóły to wręcz za dużo powiedziane. Bowiem chętnie mówimy ile razy się kochamy w tygodniu, o goleniu miejsc intymnych czy antykoncepcji. Natomiast tematy pozycji, gadżetów erotycznych, świństewek wykrzykiwanych podczas seksu to wciąż tematy tabu dla wielu z nas.
Po pierwsze kobiety rzadziej mają ochotę na seks niż mężczyźni. Szybciej się męczymy czynnościami wykonywanymi w ciągu dnia i ciężko nam czasem zebrać siły na wieczór. Mężczyźni się śmieją z naszych wymówek „boli mnie głowa” czy „jestem zmęczona”. Jednak zazwyczaj taka jest prawda. Dla mężczyzn seks zazwyczaj bywa w sytuacjach stresu czy zmęczenia relaksem, kobiety odczuwają to zupełnie inaczej. Najlepiej w takiej sytuacji porozmawiać z naszym partnerem o tym. Niestety racja jest po obydwóch stronach. Zarówno mężczyźni muszą zrobić coś z swoim pożądaniem, a kobiety mają prawo odmawiać. Tam gdzie jest równowaga, nam jest najzdrowiej.
Świństewka są coraz częściej stosowane przez Polki. Jeżeli nasz chłopak w odpowiedni sposób o nas zadba, zdobędzie nasze zaufanie oraz będziemy się czuć przy nim naturalnie, to droga jest już z górki. Słowne świństewka pobudzają także wyobraźnię i zachęcają do śmielszych czynów, pobudzają jego wyobraźnię. Niektóre kobiety boją się, że jak zaczną mówić podczas seksu w łóżku świństwa zszokują swojego partnera i że to im odbierze respekt i szacunek. Jednak nie ma nic bardziej omylnego.
Lepszy jest gorący seks z prostym zdaniem na początek „co byś chciał usłyszeć, co cię kręci?”, niż kiedy partnerzy wzajemnie zatykają sobie usta językiem.
Gadżety w łóżku są dobre pod warunkiem, że obydwoje tego chcecie. Zawsze jest tak, że jednak osoba będzie wolało to od drugiej. Oczywiście wszystko wymaga czasu, oswojenia się, ale na pewno nie zmuszania!
Więcej w kategorii sex i związki >>
Dodaj artykuł do:
Dodaj komentarz:




poprzednie