Grzebanie w rzeczach partnera?
Każdy z nas uważa, że grzebanie w cudzych rzeczach jest paskudne. Jednak czemu aż tyle z nas to robi? Zaczyna się zazwyczaj bardzo niewinnie od przeglądania kieszeni spodni przed wrzuceniem ich do pralki, obejrzenie korespondencji pocztowej i delikatnych pytań kontrolnych. Kochamy naszego partnera, wiemy że nas by nie zdradził, ale statystki zaczynają coraz bardziej do nas przemawiać. Zaczynamy się zastanawiać, a może jestem naiwna, zbyt łatwowierna? W końcu każdy z nas ma przynajmniej jedną przyjaciółkę, która była zdradzana. Mężczyźni uwielbiają kobiety, a James Bond jest ich bohaterem.
Ponad 60 procent kobiet przyznaje, że grzebały w rzeczach chłopaka, bo miały powody do podejrzeń. Czy rzeczywiście miały do tego prawo? Czy ich podejrzenia miały podstawy, czy może sobie brzydko mówiąc „uroiły” zdradę? Pytanie jest kiedy rzeczywiście są niepokojące sygnały, a kiedy my sobie zaczynamy wyobrażać rzeczy?
Nieraz się zdarza, że koloryzujemy historyjki dopatrując się kochanki. Jednak z drugiej strony czy wszystkie stosunki męsko-damskie mamy przyjmować, że są tylko przyjacielskie?
Ostatnio przyjechała koleżanka mojego partnera zobaczyć małe szczeniaczki. Zamiast o 16, zjawiła się o 21. Zamiast w tenisówkach i swterze, zjawiła się w szpilkach i miniówce. Zamiast z ciasteczkami, zjawiła się z czerwonym winem. Pytanie jest czy mam wierzyć, że rzeczywiście przyjechała obejrzeć pieski? Czy jest to zbieg okoliczności, a może powinnam bardziej kontrolować sprawę? Kiedy czytanie smsów, sprawdzanie połączeń czy maili jest rzeczywiście w trosce o nasz związek, a ile tkwi w tym kobiecej wścibskości? Często robimy to pod pretekstem własnego bezpieczeństwa. Lepiej się dowiedzieć wcześniej niż zostać skrzywdzoną lub oszukiwaną przez całe życie.
A jeżeli nic nie znajdujemy, to mamy czuć się winne, czy może dalej nadal szukać?
Więcej w kategorii sex i związki >>
Dodaj artykuł do:
Dodaj komentarz:
pewnie ze nam wolno :) ja zawsze sprawdzam komorke meza, jak tylko idzie sie kapac itd :)




poprzednie
jesli nam kobietom jest dobrze jestesmy dobrze traktowane i nie zaniedbywanme to niema mozliwosci ze bedziemy zdradzac, faceci moga miec wszystko ze swoja partnerka a i tak wiekszosc skorzystala by z kazdej nadarzajacej sie okazji by zdradzic, dlatego dopuki jestescie dla nas "super męzami" Dlatego to my mamy prawo do prawdzania waszych komorek raz na jakis czas. Ja to robie nie dlatego ze podejrzewam go o zdrade Ale dlatego ze nie znioslabym gdybym byla oszukiwana